Clint Eastwood wciela się w rolę reżysera filmowego, który kręci film w plenerach Afryki. Niestety jest on bardziej zainteresowany polowaniem i safari, niż kręceniem filmu. Jego zaślepienie i nieustępliwość w dążeniu do realizacji swoich idei zagraża nie tylko samemu filmowi, ale i ludziom pracującym nad nim.
Mnie film się bardzo się podobał. Myślę że głównie dlatego że uwielbiam filmy Johna Hustona, do którego obraz Eastwooda nawiązuje. Dotyczy wątku kręcenia w Afryce filmu z Bogartem i K. Hepburn pt Afrykańska Królowa. Widziałem go wielokrotnie natomiast o jego kulisach nie wiedziałem nic. Stąd moje zainteresowanie. Film...
więcejPoczątkowo sądziłem, że film ten nie będzie przedstawiał wartości wiele większej, niż anegdotyczna. Że to takie poszukiwanie sensacji sprzed lat w śmiałej wyprawie Johna Hustona i jego ekipy w głąb afrykańskiego buszu, w celu nakręcenia oscarowej "Afrykańskiej Królowej". Szybko jednak zrezygnowałem z poszukiwania...