Elaine (Samantha Robinson) to piękna i młoda wiedźma, która chce odnaleźć miłość swojego życia. Problem w tym, że przygotowywane przez nią zaklęcia i mikstury wywołują efekty nieco odmienne od oczekiwanych – potraktowani nimi kandydaci przypominają raczej nieszczęśliwe ofiary niż wymarzonych kochanków. Gdy więc wreszcie Elaine spotka mężczyznę swoich marzeń, determinacja doprowadzi ją na skraj szaleństwa.
Film mnie zahiptnotyzował. Piękna stylizacja, gra aktorska żywcem wyjęta z minionych dekad. Estetyka bardzo mi się kojarzy z projektem muzycznym Twin Temple.
A pod tym widzę refleksję o poszukiwaniu prawdziwej miłości.
Czy główna bohaterka jest wyemancypowana? Moim zdaniem tak i nie. Jest, bo (przynajmniej z...
Ciekawa propozycja ! Wyróżnia się z tłumu, coś innego... bardzo podobało mi przeniesienie akcji w nieco dawniejsze czasy, stroje i w ogóle klimat przy jednoczesnym pozostawieniu ówczesności, samochody itd... dla niektórych może wydawać się, iż gra aktorska jest bardzo sztuczna, według mnie jednak to celowy zabieg...