Na tej samej farmie w północnych Niemczech, ale w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich przeżywa podobne emocje - pierwszą miłość, bunt i rodzinne napięcia. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu.
Doceniam ambicję stojącą za tym filmem. Widać, że reżyserka chce opowiedzieć o powtarzalności ludzkiego doświadczenia, o tym, że kolejne pokolenia pojawiają się i znikają, a pewne rzeczy pozostają niezmienne. W różnych momentach XX i XXI wieku obserwujemy dziewczynki i młode kobiety, których życie w jakiś sposób...