Telewizyjna adaptacja powieści Marii Dąbrowskiej o losach polskiej szlachty przełomu XIX i XX wieku. Główna bohaterka to Barbara Niechcic, która po przeżyciu zawodu miłosnego wychodzi za mąż za Bogumiła Niechcica i zamieszkuje na wsi w administrowanym przez niego majątku. Serial jest rozszerzeniem nominowanego do Oscara filmu z niezapomnianymi kreacjami Jadwigi Barańskiej i Jerzego Bińczyckiego.
Czy ktoś może wytłumaczyć, dlaczego serial jest gorzej oceniony na portalu niż film fabularny i jednocześnie cieszy się mniejszym powodzeniem (zarówno w ilości osób oceniających jak i podjętych wątkach dyskusji).
Jak dla mnie serial jest wspanialszy, czy tylko ja mam takie odczucie?
To przede wszystkim rewelacyjnie zagrane postacie zachęcają mnie do wracania do tego serialu.
Ile to można się nasłuchać o kobietach, które przeżywszy miłosne rozczarowanie znajdują "miłość" u kandydata idealnego. Tymczasem tutaj kobieta porzucona bierze sobie za męża tego, który ją chciał i zatruwa mu życie...tak...
Temat stosunków damsko-męskich ponadczasowy i jak przyjrzeć się zachowaniom kobiet w tej serii to można dojść do wniosku, ze tutaj jednak nic się nie zmienia. Na "miłość" trzeba sobie zasłużyć, a i tak ciągłe biadolenie i kręcenie nosem. Skąd ja to znam?
można go oglądać w kółko a i tak zawsze wzrusza.
za każdym razem odnajduję w nim coś nowego.
a pani Barańska jest po prostu boska!!