Pułkownik Mike Kirby wraz z towarzyszącym mu dziennikarzem George'em Beckworthem wyruszają do amerykańskiego obozu w głębi Wietnamu. Beckworth nie ukrywa niechęci do amerykańskiej interwencji, ale jest zmuszony by szybko zmienić swoje poglądy w szczególnosci po tym, gdy na własne oczy widzi dowody okrucieństwa Vietkongu. Podczas nieobecności pułkownika Kirby'ego obóz jest zaatakowany . I teraz to właśnie dziennikarz będzie dowodził obrońcami.
Ale mała ciekawostka: na początku lat 70 ukazała się w Polsce książeczka (nazwisko autora litościwie przemilczmy) pt. właśnie "Zielone berety". Autor tego "dzieła" ze swadą i nader obrazowo przedstawia tę formację jako bandę skrytobójców, sadystów i psychopatów, w dodatku złożoną w dużej mierze z byłych funkcjonariuszy...
więcejGdyby założyć Johnowi W. na głowę kapelusz, posadzić na koniu, Wietnamczyków zastąpić Indianami i akcję osadzić na dzikim zachodzie mielibyśmy do czynienia z klasycznym westernem. Wayne jest w tym filmie tak beznadziejny że aż zabawny. Akcja rozwleczona i nudna. Wszystko ładne, czyste i honorowe. W około sami dobrzy...
więcejŁatwo jest oceniać historię po latach, łatwo rozliczać ludzi z działań wojennych siedząc
wygodnie w fotelu przed kompem. Ale nic nie jest czarne ani białe. Stany mają bardzo wiele na
sumieniu, to prawda, ale nie zmienia to 3 faktów:
- kraje, z którymi walczyły Stany nie były święte i niejednokrotnie prosiły się o...