film

Zło, które czyni człowiek

The Evil That Men Do
1984

1h 30m
6,2 510  ocen
6,2 10 1 510
Przebywający na emeryturze płatny zabójca postanawia wrócić do profesji, aby pomścić zabitego przyjaciela. Zobacz pełny opis
Akcja
Thriller
Zło, które czyni człowiek zobacz zwiastun

reżyseria J. Lee Thompson

scenariusz Fred A. Wyler, R. Lance Hill

produkcja Meksyk, USA

premiera

Listy powiązane z filmem (1) Odkryj inspiracje na kolejny seans

premiera 15 marca 1984 (Światowa)

boxoffice $13 102 025 w USA

budżet $4 600 000

na podstawie R. Lance Hill (powieść)

studio Capricorn / Incorporated Television Company (ITC) / Producciones Cabo S.A. / więcej

tytuł oryg. The Evil That Men Do

inne tytuły więcej

W wiejskiej restauracji, w której Holland zastrzelił dwie osoby, dźwięk, który wydobywa się z jego obrzyna w momencie strzału pochodzi tak naprawdę z pistoletu Magnum.
Na początku pościgu samochodowego, kiedy Holland pozwala prowadzić auto Rihannie, część jej spódnicy zostaje przytrzaśnięta drzwiami. W kolejnych ujęciach spódnica nie jest już przytrzaśnięta.
W kopalni opalu Holland / Smith dwukrotnie naciąga kurek w rewolwerze pomimo tego, że w między czasie nie oddał ani jednego strzału.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Jak już wspominałem w komentarzu każdego filmu duetu Thompson-Bronson tak i tutaj wspomnę:)- to kolejny pomysłowy gniot, poruszający ważny temat i zepsuty przez nadmiar kiczu i akcji. Kolejna wariacja na temat "Życzenia śmierci", a zwłaszcza kontynuacji. Mamy tu przedstawiony problem terroru politycznego, zbrodniarzy...

więcej

Twardy, bezkompromisowy, brutalny. Typowy bohater grany przez Bronsona w filmach Thompsona. Film raczej dla wielbicieli Charles'a.

Na pewno nie jest nudny. Cały czas akcja.

Film mniej więcej klasy Czterech pancernych czy Klossa, ale jednak amerykański, więc ocenię go niżej. Idiotyzmów tu wiele, szkoda więc klawiatury. Najnędzniejsza była jednak tzw. gra aktorska, szczególnie pani Theresy Saldany. Powiedzieć, że się wstydziłem, gdy tylko otwierała dzióbek, to nic nie powiedzieć.

A co do tego doktora czarnego charakteru, to skojarzył mi się z Dr Mengele