Anglia, około 1830 r. Oliver Twist przebywa w zakładzie dla sierot prowadzonym przez bezwzględnego pana Bumble'a. Sprzedany właścicielowi zakładu pogrzebowego Sowerberry'emu, po bójce z jego zawistnym pomocnikiem chłopiec ucieka do Londynu. Wpada tam w środowisko nieletnich złodziei kieszonkowych, mieszkający w melinie Fagina i pracujących dla niego. Jego pierwsza złodziejska wyprawa kończy się fatalnie.
Moim zdaniem to bardzo dobry musical. Gra aktorska jest dobra, a nawet bardzo dobra biorąc pod uwagę dzieci, które zdecydowanie są utalentowane. Wiem że każdy ma swoje zdanie, ale troche już tych wersji Olivera było dla mnie ta 1968 roku jest jedną z najlepszych, a nawet wolę ją od tego z 2005. Oczywiście nie można...