Trwa II wojna światowa. Wojska niemieckie wycofują się z Paryża, który z rozkazu Hitlera ma zostać całkowicie zniszczony. W apartamencie hotelowym wysłannik francuskiego ruchu oporu szwedzki konsul Nordling (André Dussollier) spotyka się z niemieckim generałem i gubernatorem miasta von Choltitzem (Niels Arestrup), którego próbuje namówić na sprzeciwienie się rozkazowi Hitlera.
Świetna gra aktorska, w tle prawdziwa historia - słowem to, co najlepsze. Choć rzecz dzieje się
niemalże tylko w hotelowym pokoju, choć z góry wiemy, że Paryż nie spłonie - film trzyma w
napięciu i do końca nie wiadomo co się wydarzy. Bez zbędnych dodatków, efektów
specjalnych. Czysta kinematografia w najlepszej...