Jak myslicie czy neo mial schizofrenie. Na poczatku slyszal glosy tzn morfeusza ktory moglbybyc psychiatra ktory podaje mu lek (czerwona pigulke) aby wyjsc z urojonego swiata matrixa. Potem czas spedza w zamknieciu w szpitalu psychiatrycznym nabuchodonezar razem z innymi pacjentami ktorzy wchodza do swoich umyslow czyli wymyslonego swiata matrixa by sobie pomoc-wyzdrowiec razem z nimi sa tez pielegniarze ktorzy nie moga wejsc do matrixa np tank. Swiat w ktorym zyja ten poza szpitalem psychiatrycznym wydaje im sie ponury i zly. Wyrocznia tez miala schizofrenie poniewaz byla zamknieta w "zamknietym pokoju" do ktorego klucz mial seraph brala ona tez czerwone pigulki ktore hamowaly urojenia zwiazane z matrixem i pozwalaly logicznie myslec , neo ich nie bral wiec byl narazony na agentow. Neo na koncu pierwszego filmu zostal uratowany w pewien sposob przez trinity ktora sie w nim zakochala tak samo schizofrenikowii bardzo pomaga milosc a juz na pewno milosc osoby najblizszej. Na koncu 3 czesci wyrocznia wyzdrowiala ale neo nie a moze mial tylko male zalamanie po stracie trinity lub byl to efekt nie brania czerwonych pigulek (ogladalem inny film o schizofreniku pt"cela" gdzie nie leczona schizofrenia doprowadzila pacjenta do spiaczki) Moze neo jest tylko w spiaczce i niedlugo sie obudzi oby w matrixie 4
oczywiście że coś w tym jest poza tym wszystkie filmy warner bros sa psychiczne i maja powiazanie ze szpitalem psychiatrycznym np batman ktory zamykal swoich wrogow w arkham (wariatkowie)
Wszystko super, ale do czego zmierzasz? Chcesz stwierdzić,że "Matrix" był filmem o chorobie psychicznej?
Abstrahując nieco od tematu, to ludzie o wiele później uświadomili sobie istnienie czegoś takiego jak schizofrenia, aniżeli tworu na kształt Matrix.
W starożytności, któryś z myślicieli greckich (wstyd przyznać, ale nie pamiętam który) wpadł na pomysł,iż świat jest jedną, wielką, wspólną halucynacją, czyli wspominanym Matrixem.
Nie wiem po co to napisałem. Pozdrawiam.
To chyba dlatego, że nie czuję połowy twarzy bo jakąś godzinkę temu usunąłem ósemkę. Powinien być jakiś ciekawy film o dentystach, wiecie coś o tym?
No racja. Ale myślę tu o czymś bardziej ambitnym. Pamiętam gdzieś,kiedyś w me oko wleciały kawałki filmu o pani dentystce w więzieniu sobie leczącej zęby skazańców. No i oczywiście to było bardzo erotyczne doświadczenie, z tego co pamiętam. Pytanie tylko, jak się ten film k... nazywał?