Dzisiaj właśnie odkryłam mocno zastanawiający zabieg, który daje jakąś nadzieję. Otóż przy okazji gdyńskiego festiwalu dowiedziałam się, że inne plakaty pojawiają się w powszechnej dystrybucji, a inne na festiwalu. Te drugie nawiązują do chwalebnej tradycji polskiej szkoły plakatu. W przypadku dwóch filmów: "Kamerdyner" i "Kler" nawet autor jest ten sam - wywodzący się z tej szkoły Andrzej Pągowski.

https://www.filmweb.pl/film/Kamerdyner-2018-752130/posters
https://www.filmweb.pl/film/Kler-2018-810402/posters

Niestety w obu przypadkach to nie plakaty festiwalowe widnieją na głównej stronie filmu na filmwebie.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
arma

"Fuga" Smoczyńskiej też z podwójnym plakatem, tyle że ten niekomercyjny, że pozwolę go sobie nazwać - artystycznym autorstwa Alexa Urbana i Julii Mirny, był przygotowany już na festiwal w Cannes.

https://www.filmweb.pl/film/Fuga-2018-755431/posters

arma

Niestety nie znam okoliczności powstania plakatu do filmu "Papusza" z 2013r. autorstwa Piotra Młodożeńca (syna przedstawiciela polskiej szkoły Jana). Na pewno powstał przed wyżej wymienionymi. Zatem powrót do tradycji nie jest nowym zjawiskiem.

W tym wypadku filmweb go wyeksponował:
https://www.filmweb.pl/film/Papusza-2013-639536