Film zdaje się made in USA. Przebrani za ortodoksyjnych Żydów gangsterzy napadaja na bank (albo na jubilera) i kradną diamenty.
Chcą je sprzedać. Na diamenty polują inni gangsterzy. Przez film przewija się Rumun, którego wkręcają w nielegalną walkę bokserską z faworytem gangstera, któremu też zależy na diamentach. Rumun dostaje lanie, ale w końcu mimo niespecjalnej postury powala przeciwnika jednym sierpowym. Walki organizuje też dość charakterystyczny, niezbyt duży osobnik w okularach;ginie pod koniec fimu z rąk Rumunów, którym gangsterzy wcześniej spalili "wioskę". Na filmie był też pies (PitBull chyba), który połknął piłeczkę do tenisa. Było strzelanie pistoletem hukowym w samochodzie. Był jakiś gość, który w filmie został wynajęty do zamordowania kogoś, a który wcześniej przeżył kilkakrotne strzelanmie do niego.
Dużo rzeczy było.
Film ciekawie zmontowany. Był w TV ale dawno temu.
Pamiętam, że mimo masy wulgaryzmów pokładałem się ze śmiechu. Zapamiętałem dość charakterystyczne scenki.
Będę wdzięczny za pomoc...
pozdr