Wie ktoś jak nazywa się bajka o chłopcu który mieszkał z rodzicami w domu i miał dziadka który kiedyś zamienial się w jakiegoś stworka przez taki jakby teleskop i później ten chłopiec zamienial się w tego stworka. Pamiętam jeszcze ze jak on się zamienial to przychodzili tacy murzyni żeby pilnować ta jego przemianę