Już chyba można powiedzieć, że to klasyk. Prekursor stylizowanej animacji (pomieszanie styli, komiksowa kreska z animacją 3D), a przy tym dobra historia o wierze w siebie.
Satoshi Kon był niezwykłym obserwatorem społeczeństwa. Bardzo wcześnie przedstawił wybrane wypaczone zachowania użytkowników internetu. Oczywiście nie o tym jest film, ale to przykład jak bardzo jest "realistyczny" i jak wiele dzięki temu można się w nim doszukać... Mimo, że to pozornie szaleństwo.
Reżyser tworzył to kilkanaście lat z przerwą na wizytę w psychiatryku. Piekielnie (no pun intendent) dobra animacja z gliny. Pomieszanie styli. Obrzydliwa i przerażająca wizja alternatywnego wszechświata, w którym Bóg się na nas obraził.
Świetny sezon 1. i (moim zdaniem) dużo słabszy sezon 2. Podoba mi się, że każda postać ma wpływ na losy miasta, a miasto na nią. Fajowa polityka fikcyjnego mikro-świata i świetnie zbudowane postacie.
Świetna baja dla dzieci i wczesnej młodzieży. Tajemnice, duchy, humor i przyjazny morał odcinków. Serial sporo zawdzięcza temu, że to trochę takie ARG, zanim ARG było modne.
Klasyka anime dla dorosłych. Propagator wielu popularnych motywów anime. Z wierzchu głupawy akcyjniak o nastolatkach. Z kolejnymi odcinkami -pogłębione portrety psychologiczne, ostra filozofia i psychodeliczne sci-fi. Nie dla każdego.