Zebrane tu filmy dokumentują epokę, w której krawat stanowił element stroju codziennego, bourbon o jedenastej nie wymagał uzasadnienia, a wnętrza projektowano z myślą o trwałości, nie o dostępności w płaskim kartonie. Jazz dobiegał z głośników. Popielniczki stały na każdym biurku. Mężczyźni nosili kapelusze nieironicznie, a kobiety długie rękawiczki.
Lista jest w trakcie konstrukcji. Z chęcią wysłucham potencjalnych propozycji dodania konkretnego obrazu do mojej listy w komentarzach.
Człowiek powinien mieć zasady swoje, tak samo jak i je miał Bronx. Włoskie garnitury, papierosy, gra w kości i siedzenie na ulicy przed domem; tak miało wyglądać moje życie.
Film przypomina o czasach, kiedy ludzie ubierali się i mówili na co dzień jak ludzie. Nie wiem której z tych umiejętności dzisiaj bardziej nam brakuje.
Dobre odzwierciedlenie faktu, iż biały młody człowiek w koszuli i w kabriolecie ze wzorowego domu niekoniecznie musi mieć poukładane w głowie. Pierdolnięcie może każdego spotkać.