Zajebisty (9+) - moja ulubiona część ze wszystkich, a kiedyś dawałem nawet dyszkę z plusem. Jest to najbardziej wzruszająca produkcja ze wszystkich czterech, a w ostatniej scenie nawet łezka mi polecaiała. W sumie nawet po filmie pozostaje taka dołująca faza jeśliby powspominać w myślach. Filmy może i nie skupiają się na relacji Buzza z Chudym, ale i nie trzeba, bo nawet przy tak krótkim czasie ekranowym czuć między nimi braterską miłość. Fabuła tego utworu została dopracowana do najmniejszych detali. Tempo akcji jest poprawne i nie mam większych uwaga, bo ani nie z@pierdala, ani się nie ślimaczy. Pamiętam, że miałem to kiedyś na DVD i pamiętam również, że była w moim życiu taka faza kiedy oglądałem to kilka dni z rzędu. W sumie widziałem ten film chyba z 20 razy i dodam, że nadal mi smakuje. A robiłem kolejny rewatch, bo za chwilę wychodzi 5. Jest taka piosenka która tematycznie pasuje: Tuliś do wora, a wór do jeziora. Polecam każdemu: "Na koniec świata i jeszcze dalej. (30.05.26)