ŻABCZYŃSKI KAZAŁ AKTOROWI DWA RAZY DO ROKU ODMALOWYWAĆ ŚCIANY NA SCHODACH BO ZAKOCHANE PODLOTKI PISAŁY NA NICH WYZNANIA MIŁOSNE . WSPANIAŁY AKTOR
skarżył się swojej koleżance: "Wyobraź sobie, że dwa razy do roku muszę odmalowywać ściany na schodach, bo właściciel kamienicy tego żąda". ;)
aktor rzeczywiście wspaniały, przy tym prawdziwy amant, dla mnie jeden z nawiększych, najlepszych przedstawicieli polskiego kina przedwojennego