Podobno Hopkins zgodził się ostatni raz wcielić w postać Hannibal Lectera czytałem o tym chyba rok temu ale na razie nic nie wiadomo o tym projekcie. Akcja filmu podobno miała by się dziać po wydarzeniach w Hannibalu.
Tak, nawet znam zarys scenariusza... Początek: Apartament w Copacabana Palace w Rio de Janeiro. Staruszek Hannibal (Hopkins) siedzi na wozku inwalidzkim, obok niego Clarice drobi na talerzu niedogotowaną wątrobkę, nadziewa kazdy kawałeczek na srebrny widelec i podnosi do ust Hannibala. Po każdym kęsie podtyka mu rurkę zanurzona w kieliszku z chianti. Łyknąłszy chianti Lecter wysuwa ostro zakonczony krwistoczerwony język i oblizuje usta. Następnie Clarice miękką aksamitną serwetka delikatnie wyciera krople wina spływajace Lecterowi po brodzie. Za oknem rozciąga sie wspaniały widok na wzgórza z figurą Cristo Redentor....