Rozumiem, że może wam się nie podobać Avril, ale nie mieszajcie ją z błotem! Dziewczyna naprawdę umie śpiewać! Nie wiem kto w poprzednich postach napisał, że lepiej od niej śpiewa Lady Gaga, ale na pewno ten ktoś nie słuchał jej na żywo. Gaga to kompletne beztalencie. Trzyma się na pozycji dzięki kontrowersyjnemu...
Z tych landrynkowatych różowych laleczek barbie, promowanych przez popkulturę, Avril jeszcze jest spoko, bo ma dobry głos i swój styl i nikogo nie udaje. A cała reszta: Miley Cyrus, Lady Gaga, Ke$ha, Katy Perry, Rihanna, Mandaryna - to DNO i żenada. Wg. mnie najlepsze utwory Avril, to: Innocence i Girlfriend.