To trzeba zobaczyć. Zwłaszcza scena kiedy Jake gada przez telefon z Truelove'm zapadła mi w pamięć. To trzeba zobaczyć.
.mi w głowę zapadła scena w barze - jak rozkłada po kolei wszystkich ludzi dookoła xD.. .w ogóle w każdej scenie, w której się pojawia, to się nie patrzy na nic innego tylko na niego - to złodziej scen i współczuję aktorom, którzy z nim grają ;)
"Złodziej scen"... dobrze powiedziane. A bójka w barze była spoko. Zwłaszcza jak babce przywalił.. damski bokser :)
dokładnie. rola w biurze, w barze świetnie odegrane. mnie baardzo zachwyciła kwestia wykonana przez niego podczas rozmowy z Truelove przez telefon - perfekt odegrane ^^
Scena w biurze już jest legendą... tak jak jego całe performance z "3:10 to Yuma". Koleś wymiata i daje 10/10.
Mi na przykład utkwiła w pamięci scena rozmowy telefonicznej z Olivią (Sharon Stone) oraz kolejna zaraz po niej kiedy odwozi brata do domu, a także ta kiedy dostaje po pysku od Sharon...
Zresztą... złodziej scen to dobre określenie... jest facet dobry i tyle!