Wg mnie to najlepszy odtwórca filmów grozy, niesamowity w roli Frankensteina. Wszyscy aktorzy grający teraz wszelkie monstra powinni się od niego uczyć.
Zauważyłem, że zarówno Karloff, jak i Lugosi byli pięciokrotnie żonaci. Ciekawe, czy Karloff z tych wszystkich związków, też miał tylko jedno dziecko. A propos, czy jego córka Sara miała rodzeństwo przyrodnie? To by zaprzeczało mojej tezie...