Były policjant zakłada w Zatoce Meksykańskiej firmę i wiedzie spokojne życie przedsiębiorcy. Sielanka nie trwa jednak długo. Pewnego dnia nad wodami zatoki dochodzi do tajemniczej katastrofy samolotowej.
W 1959 roku eksperyment obcych kończy się fiaskiem, gdyż ich statek rozbija się o ziemię i zakaża tajemniczą substancją członków studenckiego bractwa. Ich ciała zostają zamrożone. Pewnego dnia dwóch kujonów powoduje odwilż. W rezultacie następuje zakażenie całego studenckiego kampusu przekształcając ludzi w zabójcze zombie.