Dzisiaj po raz pierwszy miałam okazję zobaczyć jego grę aktorską na żywo. Muszę przyznać że dał świetny pokaz swoich komediowych umiejętności. Pamiętam jak jeszcze grał w Miodowych latach.... Dzisiaj wraz z małżonką odwiedził Medynie Łańcucką. Jednym z lepszych żartów był ten pierwszy o butach haha
Pewnego razu ksiądz kupił sobie buty. Ogląda je tak w tej zakrystii i ogląda. Nagle wchodzi ministrant i się pyta:
- Zamszowe?
- Nie!!! Za swoje!!!