Miałam przyjemność obejrzeć w Och-Teatrze "Przedstawienie świąteczne", gdzie pan Cezary wcielił się w jedną z głównych ról. Był dla mnie największym aktorskim zaskoczeniem tego spektaklu. Nie oglądałam go wcześniej ani na scenie ani na ekranie (nie licząc kilku odcinków "Miodowych lat") i nie podejrzewałam go aż o taki talent aktorski, jaki tam zaprezentował. Bardzo zyskał w moich oczach po tej roli :).
Obecnie jestem po ostatnim odcinku "Tajemnicy twierdzy szyfrów", w którym zupełnie odmienną rolą potwierdził w moich oczach swoją klasę. Szacunek Panie Cezary :). Będę czekać na filmy i spektakle z Pana udziałem.