Ona i Winona Ryder - jak dwie krople wody.

Kiedy na nią patrzę, wydaje mi się się, że to jednak Winona, ale sprzed kilkunastu lat. Winona była ładniejsza. To znaczy w latach świetności miała bardziej kompletne atuty aktorskie. Mam na myśli nogi, pupę, piersi (wydatne jak na drobną budowę ciała)...

16

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: