że zdecydowana większość z nas jest świetnymi aktorami tylko jak w przypadku Slatera, nie ma kto nam załatwić pierwszej roli hehe.. oczywiście abstrahuję ale jakbyście się zagłębili w życiowy nepotyzm i kolesiostwo Hollywood, to tak naprawdę wszystko zależy od układów, układzików, pociotków, znajomych, trzeba zabiegać...
więcejJedno z kultowych haseł z "Pump up the volume" - dla mnie jak dotąd najlepszego filmu w dorobku Christiana Slatera. Jak na Was działają egzystencjalne wywody Harrego Hardona? Według mnie świetnie pasują do klimatu filmu i pozwoliły na stworzenie jednej z najlepszych postaci w historii kina młodzieżowego. W niczym nie...
więcej