Poza kopaniem i mordobiciem nie ma nic do zaoferowania . Jego gra aktorska jest nijaka talent zerowy. Smieszne jest, gdy reżyserzy albo dobieraja mikrusów albo tak operują kamera aby nie pokazać nikczemnej postury Norrisa
Aktor sympatyczny ale o bardzo miernym talencie i zdolnościach aktorskich. Ale nie o to chodzi. Umiał wykorzystć i sprzedać to w czym był naprawdę dobry, tzn. sztuki walki. I za to należy go też cenić.
spoko facet... pierwszy raz w zyciu widzialem go w filmie delta force... wtedy jeszcze bylem malym ksykiem... niestety Norris nie zalezy juz do najmlodszych i nie ma jego nastepcow tak samo jak Scharzeneggera, Stallone czy Bronson'a...
nie nie i jeszcze raz nie ....nie lubie tego aktora, nie lubie jego gry i nie lubie zadnego filmu w którym grał.. i bardzo sie ciesze ze Strażnik Teksasu się skończył :]
Dla mnie na zawsze będzie Walkerem ze Strażnika Teksasu. Jeszcze kilka dni temu czytałem, że obchodzi 86 urodziny a dzisiaj taka informacja. Niby 86 lat to podeszły wiek ale kurde...to Chuck Norris i chyba każdy z nas miał taką myśl w głowie, że on jest nieśmiertelny.