Niechcący przegapić przyjęcia urodzinowego swojej córki mężczyzna tkwi w ulicznym korku. Kiedy puszczają mu nerwy, kontynuuje wędrówkę pieszo, wyładowując swoją złość na innych ludziach.
Beth Macauley, po tragicznej śmierci ukochanego męża, staje przed koniecznością utrzymania rodziny. Zarówno ona jak i jej dwaj dorastający synowie są zupełnie nieprzygotowani, by stawić czoła światu, nie mając przy sobie męża i ojca, na którym zawsze mogli polegać. Chcąc przetrwać, rodzina musi podjąć pewne konieczne zmiany. Pierwszą z nich jest przeprowadzka z domku na przedmieściach do centrum wielkiego miasta. Twarda rzeczywistość wielkomiejskiego życia szybko daje o sobie znać. Beth ma wrażenie, że jej synowie oddalają się od niej coraz bardziej i wpadają w złe towarzystwo...
Siódmym znakiem poprzedzającym koniec świata ma być dziecko, który urodzi się pozbawione duszy. Brzemienna Abby próbuje powstrzymać nadejście Apokalipsy.