Niesamowita muzyka! Całkowicie mnie zauroczyła i wprowadziła w odpowiedni do tematyki
nastrój. Jestem podogromnym wrażeniem. Tak samo w "Pokucie" MISTRZOSTWO! Oczywiście
Anna Karenina i Duma i uprzedzenie także, ale te dwa pierwsze, ahh! Nie mogę się nadziwić, jak
wiele jeden człowiek może zmienić. Szacunek
... ale mam nadzieję, że jego muzyka w V jak Vendetta będzie tak niezapomniana jak w Matriksach Dona Davisa (z pomocą grypu Juno Reactor). Co prawda w ostatnich zwiastunach V jak Vendetta jest już troche klimatycznej muzyki, więc czakam z niecierpliwością na Zemstę Mężczyzny z pokoju nr V w Larkhill.