... że dopiero po jego śmierci "przypomniałem" sobie o nim i o jego rolach i że dopiero teraz
raczyłem łaskawie wlepić mu 10/10.
Aktor charakterystyczny, trochę niepoprawny, nieposłuszny, zawsze jednak profesjonalny i
wielki, nawet w tych małych rolach i szmirowatych produkcjach, a poza tym... po prostu fajny...
Kolejny świetny aktor, który strasznie roztrwonił swój wielki talent. Gość, który zaczynał - w bardzo młodym wieku - grając ogony w takich klasykach Buntownik bez Powodu, Olbrzym, Nieugięty Luke, Prawdziwe Męstwo, Pojedynek w Corralu OK, a następnie stworzył wspaniałe kreacje drugoplanowe- Apocalypse Now, Blue Velvet,...
więcejże nie umarł. Umarł umarł ale i tak szczęście że niczego głupiego nie zrobił zanim umarł (a przynajmniej nic głupiego o czym my byśmy użytkownicy filmwebu nie wiedzieli). We mnie się wrył kilkoma bardzo wyrazistymi rolami i z racji kilku filmów stanowił uosobienie wolności, ale też czasami całkiem niezłej psychopatii...
więcejOlbrzymi RESPECT dla tego aktora!!!
Jak ktoś się zgadza, to wystarczy krótki wpis z potwierdzeniem (albo dłuższa wypowiedź,
jeśli ktoś czuje potrzebę, bo odszedł jakby nie było jeden z najlepszych)
Jeśli ktoś się nie zgadza z moją opinią, to poproszę o sensowne i (w miarę możliwości
kulturalne) argumenty.