Na temat naszych innych polskich wokalistek, panny Andrzejewicz i Szlagowskiej (blog 27). Zacznę od Gosi. Na początku była skromną dziewczyną, nawet ją lubiłam. Aż tu nagle, jak grom z jasnego nieba.... Wielka przemiana. Krótkie prowokacyjne sukienki, ostry makijaż może i charatker przeszedł metamorfozę. Co jej to da ?? Że będzie piękna, słodka itd itp... Po co się zmnieniała ?? Po to aby pokazać, że nie tylko Doda ma co pokazać (nie chcę oceniać wyglądu gośki). Dla mnie nieudana próba pokazania wszystkim : Patrcie na moje zgrabne nóżki, piękne ciałko, może wtedy zaczniecie mnie słuchać... Moja droga, lepiej tak nie zwracać na siebie uwagi, bo odciągniesz uwagę fanów na swoją osobę i wygląd a nie będą patrzeć na Ciebie jako wokalistkę.
No więc Tola.... 15-letnia nastolatka, która troszkę swoim zahcowaniem przypomina mi Dodę. Młoda chce zawojować świat ("bo ja chodzę do szkoły amerykańskiej"), no cóż to jest Polska, nie Ameryka. Chce zrobić karierę na miarę Madonny, tylko jej prostatckie zahcowanie i te utwory które są dla mnie jak dla 13-letnich małolat. Powinna być trochę poważniejsza. Na siłę się lansuje tak podobnie jak Gośka, swoim zachowaniem i ubiorem. Bo ona nam wszystkim jeszcze pokaże na co ją stać.... Bo wie co to show-biznes. Bo wie, że będzie gwiazdą. Bo Polska jej nie wystarcza.....
Bardzo cenię Alę która odeszłą od blog 27 i stała się bardziej poważniejsza. Uważam, że jej piosenka jest całkiem niezła dla ludzi w każdym wieku, chociaż wciąż słychać ten przyjemny dziewczęcy głos ;)
Pozdrawiam i dziękuje za opinie.
moz ei Doda ma utwory niezbyt madre ale napisalas ze nie zrobilaby tym miedzynarodowej kariery hm.. o ile mnie pamiec nie myli to Britney Spears nie umie spiewac ( Doda umie) i Britney ma glupsz episoenki i hm.... ile tych plyt 90 milionow sprzedanych . Dod atez by tyle sprzedala gdyby byla amerykanka