Spokojnie, spokojnie - drodzy Forumowicze, a raczej Forumowiczki :) . To, że Ed Westwick znalazł się w Top 100 aktorów to lekka przesada. Jest przystojny - zgoda, gra całkiem nieźle swoją rolę - zgoda. Ale żeby był wybitnym aktorem? Oj - NIE.
Dobrze przynajmniej, że jest na 99. miejscu, a nie gdzieś wyżej ;)
zresztą też nie można do końca ustalić, czy jest tak dobry, opierając się na jednej serialowej roli, ale lubię go jako Chucka Bassa - to taki typowy american boy z piosenki Estelle :) Pozdrówka !