Ellen Burstyn 

Edna Rae Gillooly

8,5
18 761 ocen gry aktorskiej
Ellen Burstyn
Zanim została aktorką, parała się różnych zajęć. W wieku czternastu lat była kelnerką, potem rzuciła szkołę, by zająć się pracą modelki, a następnie występować jako showgirls. W 1975 zadebiutowała na Broadwayu w "Fair Game". W 1963 roku pojawiła się w serialu "Doktorzy", ale uznanie przyniosła jej rola w "Goodbye Charlie" oraz występ w "Ostatnim seansie filmowym" Petera Bogdanovicha, który zaowocował prawdziwym przełomem w jej karierze artystycznej. Otrzymała za niego nominację do Złotego Globu i nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej. W 1972 roku zagrała u boku Jacka Nicholsona w "The King of Marvin Gardens", a wkrótce potem wystąpiła w "Egzorcyście" Friedkina. Kolejnego Oscara zdobyła za film "Alicja już tu nie mieszka", w którym zagrała kelnerkę, wykorzystując swoje doświadczenia pozaekranowe. Mimo spektakularnych sukcesów filmowych, nie zrezygnowała z występów w teatrze, zdobywając nagrodę Tony za udział w sztuce "Some Time, Next Year". Choć lata osiemdziesiąte nie obfitowały dla niej interesujące propozycje aktorskie, nie zniknęła z ekranu, pojawiając się w serialu telewizyjnym "Ellen Burstyn Show". W następnej dekadzie obsadzana była głównie w rolach drugoplanowych, m.in. w "Kiedy mężczyzna kocha kobietę" oraz w "Skrawkach życia". Rok 2000 przyniósł cztery ważne role - wystąpiła w "Ślepym torze", "The Exorcist - The Version You've Never Seen", "Walking Across Egypt" oraz głośnym "Requiem dla snu". Jako pierwsza kobieta została prezesem związku aktorów, Actor's Equity.
więcej

Dane personalne:

wiek:

data urodzenia: 7 grudnia 1932

miejsce urodzenia: Detroit, Michigan, USA

wzrost: 170 cm

Oscar
Zdobyła Oscar, 12 innych nagród oraz 32 nominacje
Sprawdź wszystkie nagrody
trzykrotnie zamężna: 1. William Alexander (1951 - 1957, rozwód); 2. Paul Roberts (14.09.1958 - 23.04.1962, rozwód); 3. Neil Burstyn (12.12.1964 - 1972, rozwód)
Podczas kręcenia "Egzorcysty" uszkodziła sobie kręgosłup.
Odrzuciła rolę w "Locie nad kukułczym gniazdem", ponieważ musiała zająć się chorym mężem. Ostatecznie angaż otrzymała Louise Fletcher.
Zgodziła się przyjąć rolę w "Egzorcyście" pod warunkiem, że jej bohaterka nie użyje zwrotu "Wierzę w szatana".
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

i do tego piękna. Uważam, że należy się jej Oscar za całokształt twórczości. Bo wiadomo, że jeżeli w
danym filmie gra właśnie E. Burstyn - to będzie to naprawdę dobry film!!

Największy bląd Akademii- brak Oscar'a za "Requiem..." wybitna rola coś niesamowitego :)

Rola w Requiem dla snu wystarczyła do wystawienia jej oceny 10/10

Rola w 'Requiem dla snu' na zawszs pozostanie w mej pamięci

Genialna kreacja matki Claire
Liczę, że Ellen otrzyma Emmy :)