Mdła, bez wyrazu, z wciąz tą samą mimiką,kiepska aktoreczka, jakich teraz niestety pełno. Nazywam ją Bobblehead, bo ma denerwujący zwyczaj kiwania głową na lewo i prawo jak laleczki w samochodach. Generalnie-zenada.
Trochę przesadziłeś. Dla mnie jest ok, zwraca uwagę, zauważa się ją. Lubię też jej urodę.
Przesadzi-ŁAŚ. Autorka wątku ma w profilu napisane "Katarzyna krawczyk" i najwyraźniej ma kompleksy, skoro napisała tak jadowity komentarz.
A, myślałm, że to Krzysiek Krawczyk.