Pamietam go z filmow gdy byl jeszcze dzieckiem. Wygladał na bystrego sympatycznego z błyskiem inteligencji w oku. Ostatnio zobaczyłem go w komedi Sex Ed i gdyby nie to ze pamietalem jak sie nazywa i skojarzyłem go patrzac na obsade filmu to by nie poznał. Gdyby nie wyrazista mimika twarzy to bym pomyslał ze ma Downa.
Osment, miał większy talent, grał w lepszych filmach. Rodzice kasę zgarnęli, kupili pewnie kilka domów, zrobili setki imprez. A mały Haley jak niewolnik, i dziś wygląda jak większość "porwanych Afrykańczyków"... Ale gruba twarz nie jest "cool" o nie! Poza tym wygląda jak gość po 40 po kilku liftach.
Gdy zobaczyłam go w 'Szóstym Zmyśle', "A.I Sztucznej Inteligencji' i w 'Podaj dalej' zostałam
przez niego oczarowana. I miałam wielką nadzieję, że, gdy dorośnie będzie wielkim aktorem.
Niestety, życie po raz kolejny pokazało, że dzieci nie powinno się rzucać w wir 'wielkiego
świata' i odbierać im w pewien sposób...
Chociaż nie był ładnym dzieckiem, to miał szczęście, że obsadzano go w dobrych filmach, w których świetnie sobie radził. Teraz pozostał brak urody, niski wzrost, zyskał tylko na wadze i wyglądzie zapuszczonego menela. Jeśli pozostały mu resztki talentu aktorskiego, to powinien wziąć się za siebie (zrzucić nadmiar...
Jak dla mnie najlepszy aktor młodego pokolenia w filmach. Szósty zmysł, A.I., Forrest
Gump, Podaj Dalej - zagrał świetnie. Większość dzieci w filmach daje więcej złego niż
dobrego, a on nie, świetnie wpasował się w swoje role i nie był w nich 'denerwującym
dzieciakiem'. Mam nadzieje, że jego kariera rozwinie się...