Geralt

Właśnie skończyłem oglądać cały sezon uważam doskonale zagrał wiedźmina sceny walki to arycdzieło ;)

130
  • Niestety ale Cavill wypadł bardzo blado. Serial wiele by zyskał, gdyby Wiedźmina zagrał aktor do tej roli odpowiedni. Kreacja Geralta w wykonaniu Cavilla nie umywa się do tej, którą stworzył Żebrowski.

  • Według mnie Henry Cavill w aspekcie warunków fizycznych dobrze prezentuje się w roli Geralta. Pod względem aktorstwa ,a raczej tego co scenarzyści karzą mu zagrać przedstawić bywa już różnie. Sceny walk chociażby te z pierwszego odcinka w Blaviken uważam za dobrze zaaranżowane i pod względem drobnych efektów specjalnych (zaklęcie,ujęcia,przejścia) tak i pod względem samej walki mieczem. Kilka dialogów w tamtym momencie również wypadło dobrze. Kolejna scena walki która wypadała dobrze to walka ze Strzygą ,tu również na plus efekty ,które nie były przesadzone. (Można było również dostrzec podobieństwa tych scen do jednego z filmów z gry, ale czy się na tym wzorowano nie wiem. Jeśli natomiast sceny są tak dokładnie opisane w książce to nie było sensu robić ich inaczej. Czy inspiracja czysto książkowa czy z gry. Efekt końcowy był co najmniej dobry.) W scenach częściowo retrospekcyjnych na dworze królewskim Henry też dobrze sobie radził dialogi ,wizualna charakteryzacja postaci, sposób bycia ,oraz krótka scena walki (efekty specjalne w tym momencie również na plus). Najsłabiej albo najmniej autentycznie wypada w wątkach z Jaskierem ,oraz Yennefer ,kompletny brak chemii między nimi. W odbiorze wychodzi to wszystko bardzo topornie, nieautentycznie i nie chodzi mi tu wcale ,że coś nie jest zgodne z linią fabuły w literaturze ,bo w tym przypadku nie ma to dla mnie znaczenia. Podsumowując to co widz widzi na ekranie w dużej mierze zależy od danego aktora ,ale nie w całości wiele właśnie zależy również od decyzji scenarzystów. Tego w jaki sposób oczekują by zagrał daną scenę aktor. W finale niestety nie koniecznie wychodzi to dobrze i podoba się to każdemu odbiorcy.

  • Początkowo byłem sceptycznie nastawiony do niego w roli Geralta, ale charakteryzacja zrobiła swoje i Henry odwalił kawał świetnej roboty. Zarówno pod względem czysto aktorskim jak i w scenach walki. Rewelacja. Pewnie nie bez znaczenia było to, że Cavil jest wielkim fanem książek Sapkowskiego o Geralcie. Naprawdę przyłóżył się do tej roli.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: