Wczoraj będąc w Warszawie na jednym z osiedli zagaiłem rozmowę z pewnym bezdomnym człowiekiem, który był uderzająco podobny do ś.p. pana Józefa. Spostrzegłem to, nie pytając go o pokrewieństwo. Co ciekawe po kilku minutach rozmowy mężczyzna ów zapytał:
- Kojarzy pan może mojego zmarłego brata? Józia Nalberczaka?
I...
za piętnaście trzecia. Latem to już widno.Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem,śniadanie jadam na kolację,więc tylko wstaję i wychodzę.
-No ubierasz się pan
-W płaszcz jak pada.Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
-Aaaa...fakt.
-Do PKS mam pięć kilometry.O czwartej za piętnaście jest...
Moze ktos pamieta jak nazywal sie odcinek Kobry, w ktorym gral p. Nalberczak. Skrot fabuly byl taki: po napadzie jeden z napastnikow (Nalberczak) wdziera sie do mieszkania/domu (?), terroryzuje domownikow i czeka na przybycie swojego kompana, ktory ma go odebrac i z ktorym maja sie oddalic w bezpieczne miejsce (nie...