James Gandolfini

James Joseph Gandolfini Junior

[{"id":6,"name":"actors","above5p":true,"career":{"name":"aktor"},"ranking":{"name":"Ról aktorskich","link":"/person/ajax/roles/5029/6","url":"/ranking/person/actors/male"},"rating":{"count":10216,"rate":8.235317149569303,"desc":"ocen","profession":"gry aktorskiej"}},{"id":20,"name":"voices","above5p":false,"career":{"name":"aktor dubbingowy"},"ranking":{"name":"Ról głosowych","link":"/person/ajax/roles/5029/20","url":"/ranking/person/voices"},"rating":{"count":51,"rate":8.313725490196079,"desc":"ocen","profession":"gry aktorskiej"}},{"id":7,"name":"producer","above5p":false,"career":{"name":"producent"},"ranking":{"name":"Produkcji","link":"/person/ajax/roles/5029/7","url":"/ranking/person/producer"},"rating":{"count":9,"rate":8.333333333333334,"desc":"ocen","profession":"pracy producenta"}},{"id":22,"name":"guest","above5p":false,"career":{"name":"gościnnie"},"ranking":{"name":"Występów gościnnych","link":"/person/ajax/roles/5029/22","url":"/ranking/person/guest"},"rating":{"count":8,"rate":8.125,"desc":"ocen","profession":"gry aktorskiej"}},{"id":21,"name":"himself","above5p":false,"career":{"name":"we własnej osobie"},"ranking":{"name":"Występów","link":"/person/ajax/roles/5029/21","url":"/ranking/person/himself"},"rating":{"count":2,"rate":8,"desc":"oceny","profession":"występów osoby"}}]
8,2
10 216 ocen gry aktorskiej
powrót do forum osoby James Gandolfini
  • Legenda odeszła pozostawiając po sobie najlepszą rolę mafijną w historii. Żegnaj szefie.

  • NW_ Jak Mr t to James Gandolgini .

  • NW_ Że ten gość k*** nie żyje to jest smutne bardzo, na pocieszenie ... nas też to czeka :)

  • NW_ Dobrze, że Marlon Brando tego nie przeczytał, bo umarły ze śmiechu. Al Pacino i Robert De Niro zresztą też, podobnie jak Joe Pesci.

  • wezowaskora nic im nie ujmując bo swietnie zagrali swoje role ale nie porownuj roli wyidealizowanego starego corleone ,tak samo rola Micheala i mlodego Vito to dla dobrego aktora nie jest jakiś wyczyn zagrać takiego dostojnego spokojnego bosa, przekoloryzowanego kozaka z blizna albo zabawnego psychola jak Pesci. Gandolfini musiał zagrać w 80 odcinkach Ojca ,meża i bosa jego rola nie polegała tylko na zgrywaniu kozaka ale kolesia ktory ma kryzys wieku sredniego ,depresje , cała rodzina go wkurzała na kazdym kroku , dostawał szału ,mial chwile słabosci ale umiał pokazać kto rzadzi i był zabawny jedna z nielicznych postaci ktore ciezko stwierdzić ze były zagrane .

  • wezowaskora fajnie oceniasz seriale bzdety dla dziewczyn i nastolatek typu gotowe na wszystko i chirurdzy na 7 a jeden z najlepszych seriali jakie kiedykolwiek powstały na 4 Rodzina Soprano,prawo ulicy.... tymbardziej ze to seriale z czasow gdzie najwazniejsze były scenariusze i gra aktorska a nie jak dzisiaj ze co nowy serial to cała oprawe ma na mega poziomie to dalej wiekszosc ludzi wymienia te 2 seriale najczesciej jako najlepsze.

    Swoja droga co jest takiego genialnego dla ciebie w roli Brando bo rozumiem postać Vito jak i cały Godfather jest swietny ale on tam tylko mowi fajne teksty ,glaszcze kota, i mizia wasą i krzyknie na swojego chrzesniaka

  • YourMind Moje oceny, moja sprawa, nie trzeba powielać wszystkiego, co ludzie wypisują i bezmyślnie papugować. Co to za argument, że "większość ludzi", to znaczy że są mądrzejsi bo są większości? Absurd. A Rodzina Soprano i Prawo ulicy to seriale przeciętne, podobnie jak pompowana sztucznie Gra o tron. I tak dałem im za wysoką ocenę, ale tez nie jestem wolny od wpływu tzw. opinii publicznej, pewnie dlatego dałem aż 4. A dziewczyny i nastolatki to jakaś gorsza kategoria, bo tak mi z Twojego wpisu wynika? Natomiast jeśli nie rozumiesz geniuszu Marlona Brando w "Ojcu chrzestnym" to cóż ja na to poradzę? Poszukaj, poczytaj... . A Gandolfini do Brando to jak nie przymierzając uczeń gimnazjum do profesora uniwersyteckiego. Ten pierwszy miał tyle talentu co Brando w małym palcu. I nic tego już nie zmieni, to rozdział zamknięty.

  • wezowaskora No jakbyś chciał wiedzieć to własnie Brando przez wiekszość ludzi znajacych sie w temacie uważa go za najlepszego aktora .Nie porownuje ich tylko ich rolę i w porownaniu do roli Tonego soprano to rola vito corleone jest kompletnie nie wymagajaca bo gra łatwa postać przez kilka scen . Na Gandolfinim opiera się praktycznie cały serial.

    Twoja sprawa ale jak oceny powinny być w jakiś sposob miarodajne dla ogółu bo to tak jakbyś ocenił Brando kilka punktow niżej niż np. jednego z Braci Mroczek.

    Piszesz ze nie ma powielać co inni wypisują a potem sam mnie odsyłasz do czytania bo nie rozumiem geniuszu Brando w Ojcu wiec sam pewnie sie naczytałes i nie chcesz napisać jakichs argumentow bo ich za bardzo nie ma. Genialny film klasyka legenda mozna powiedzieć nr 1 na swiecie . A na ten sukces zadziałało bardzo dużo rzeczy ,przede wszystkim scenariusz tak tez jest w The Sopranos tylko że tam Tony to minimum 1/3 serialu albo wiecej a w przypadku Godfathera II Brando już nie ma a a ta cześc jest rownie genialna co 1 a dla niektorych nawet lepsza.

    Wiec jezeli chodzi o pierwszą cześć to bardzo dobrze zagrana Rola Vito bedzie uznawana za genialne arcydzielo jak wszystko co z tym filmem zwiazane.

    O ile z grą o tron ktora wedlug mnie jest swietna i racja jest pompowana to Rodzina Soprano jest absolutnym przeciwienstwem nie ma tam takich bajerow jest to realistyczny,czesto zabawny,obyczajowy dramat ktory na swoj sukces pracował scenariuszem i gra aktorska jak nie widzisz geniuszu tego serialu to widocznie nie znasz sie kompletnie i potrzeba ci prostych filmow typu Godfather.

  • YourMind Nie tylko popularny ale i doceniony przez ludzi z branzy (5 zlotych globow) i uznanie przez gildie scenarzystow najlepiej napisanym serialem wszechczasow

  • wezowaskora https://www.youtube.com/watch?v=DHxPNQisgjE
    masa takich scenek na youtubie moze ci pokazać jaka ogromna jest roznica miedzy tymi obiema postaciami. Nie sztuka jest zagrac pare scen z przekoloryzowanym starym ,bosem ktory siedz i rozkazuje albo uczy zasad. Sztuka jest zagrać prawdziwego człowieka .

  • wezowaskora Pogódźcie się: rola Gandolfiniego jest jedną z lepszych ról mafijnych, jest inna niż Brando czy Al Pacino. Coś do tematu dołożył, świetny aktor i ogromnie go szkoda.

  • Nexusik6 Dokładnie, Rodzina Soprano to serial obyczajowy. Nie mówi stricte o mafijnych interesach i akcjach; to raczej codzienne problemy i rozterki osób, które należą do Mafii.

  • NW_ Popieram!