
Najpierw ośmieszył się startem w wyborach prezydenckiach, a potem już totalnie skompromitował zostając
kaczystowskim zapiewajłą. To ironia losu, że facet, który tak zręcznie wyśmiewał absurdy totalitaryzmu, po jego upadku
został rzecznikiem tych, którym się marzy własny.
Ludzie opamiętqajcie sie, przecierz Jan Pietrzak (kabareciarz) w latach 1948–1957
budował komunizm w mundorze oficera komunistycznego. Więc ej na:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Pietrzak