widzialam ja w jednym filmie tylko. w "kochanku" (za to ile razy) i to byla milosc od pierwszego wejrzenia. cudowna Jane...dokladnie w moim typie. gdybym byla mezczyzna, zakochalabym sie w niej calkowicie i z tej platonicznej milosci umarla. jest piekna. w "kochanku" zagrala doskonale, tak calkowicie naturalnie. i...