Po rzekomym samobójstwie swojego brata-księdza Grace udaje się do znajdującego się na odludziu szkockiego klasztoru, gdzie mężczyzna odebrał sobie życie. Nie ufając relacjom kościelnych władz, postanawia szukać prawdy na własną rękę.
Haunting of the Queen Mary bada tajemnicze i brutalne wydarzenia związane z podróżą jednej rodziny w noc Halloween w 1938 roku oraz ich losy splecione z inną rodziną na pokładzie niesławnego liniowca.
Czy to duchy, czy widma przeszłości nawiedzają ten piękny dom w willowej dzielnicy Kapsztadu? Ciszę wysprzątanych korytarzy i pokoi przerywają raz po raz przeszywające dźwięki. Odgłosy domowej harówki: naczyń dzwoniących w zlewie, wody bulgocącej w rurach, szczotki wściekle szorującej podłogę. Tak brzmią codzienne obowiązki Mavis, czarnej służącej u bogatej białej kobiety. Mavis od kilkudziesięciu lat sumiennie zajmuje się gospodarstwem. Gotuje, sprząta i wychowuje dzieci w domu, w którym zna każdy centymetr, ale nigdy nie czuła się w nim u siebie. Gdy na skutek rodzinnych perturbacji przyjeżdża jej własna córka z wnuczką, obie muszą pozostać niewidzialne. Mają nie hałasować, niczego nie dotykać, nie zaznaczać swojej obecności. Co zresztą nie jest bardzo trudne, bo Pani jest już tak wiekowa, że nie opuszcza swojego pokoju. Czy nie nadszedł czas, by oddać ją do domu opieki? – pyta mimochodem córka. Jednak wtedy, jak cierpko zauważa Mavis, sama pozbawi się dachu nad głową. Horror Jenny Cato Bass flirtuje z wątkami nadprzyrodzonymi, ale grozę odnajduje w dynamice społecznej, która dla wielu mieszkańców RPA jest normalna. Choć akcja toczy się kilkadziesiąt lat po upadku apartheidu, cień przeszłości jest ciągle obecny. I powraca niczym wyparta trauma w najbardziej nieoczekiwanych momentach.
Po przedwczesnych narodzinach syna Rosalind doświadcza depresji poporodowej, będąc jednocześnie przekonaną, że na świat przyszło drugie martwe dziecko. Wkrótce kobieta znika w tajemniczych okolicznościach.
Sztorm wywraca jacht z grupą przyjaciół na pokładzie. Przepływający statek pasażerski, który jest dla nich jedyną szansą schronienia, okazuje się opustoszały.