W lutym 2024 roku, podczas próby ucieczki z otoczonego przez wroga Mariupola, cywile przekraczali zamarznięte morze azowskie, aby dotrzeć na drugi brzeg. Uważani są za zaginionych.
Kiedy bliski ginie bez śladu, policjanci ruszają na poszukiwania. Liczy się czas - szanse na odnalezienie zaginionego nieubłaganie maleją po upływie 48 godzin.