Przez to, że jego górna warga jest nieco większa od dolnej, aktor często ma problemy z nadmiernym ślinotokiem. Można to zauważyć w co najmniej trzech tytułach. Życzę wszystkim, by obejrzeli coś więcej z udziałem Matsuyamy, a nie ograniczali się tylko na roli Lawlieta w DN. Na tak małej podstawie nie można ocenić...
Cóż, film w całości jest produkcją dosyć kiepskawą, ale nie o tym teraz chce mówić. Nie wiem czy to ktoś kazał mu tak grać, czy on sam, ale zrobił z L, najgenialniejszego detektywa świata po trosze głupka, po trosze dzieciaka. Nic więcej. Jedynie co dobrze odwzorował, to sposób w jaki siedział. Na osobliwy charakter L...
więcej