Darby Hart, detektywka-amatorka z pokolenia Z, próbuje rozwiązać sprawę morderstwa, do którego doszło na terenie położonej na odludziu posiadłości pewnego miliardera.
20 lat po zniknięciu córki trzeźwa Darlene organizuje świąteczną kolację dla rodziny. Niespodziewanie zjawia się były szwagier, niosąc ze sobą sentymentalne prezenty oraz szokujący sekret.
Grupa przyjaciół wybiera się w weekendową podróż w góry do Nowego Meksyku. Do domku letniskowego prowadzi bardzo stroma ścieżka. Kiedy dojeżdżają na miejsce kończy im się paliwo, a najbliższa stacja benzynowa nie działa. Okazuje się, że cała oddalona od cywilizacji okolica jest wyludniona. W pensjonacie nie ma personelu ani gości. Przyjaciele zauważają, że nie słychać żadnych zwierząt, ptaków ani owadów. Są tym zaintrygowani.