M. Night Shyamalan prowadzi rozmowy dotyczące wyreżyserowania przez niego pierwszego filmu poza wytwórnią Walt Disney Co., z którą współpracuje od 1999 roku, od czasów Szóstego zmysłu.
Projektem, o którym mowa miałaby być, nakręcona dla studia Fox 2000, ekranizacja bestsellerowej (także i w Polsce) powieści Yanna...
Bardzo lubię tego pana. Przede wszystkim za filmy, szczególnie "Unbreakable", który uważam za dużo lepszy od "6. zmysłu" - bardziej przemyślany, spokojniejszy i lepiej oddający "komiksowość" niż 6. zmysł - "horrorowość". Lubię Shyamalana też za ten dosyć pocieszny swój wygląd, który pozwala nam podziwiać przez chwilę w...
więcejNigdy nie zrozumiem zachwytu nad jego dokonaniami Mocno średnie a nawet słabe jak koszmarny Niezniszczalny I nigdy nie zrozumiem gdzie ludzie widzą efekt zaskoczenia w jego filmach, bo mnie nigdy nie zaskakiwały Zawsze wiadomo było o co chodzi Mam wrazenie, że aktorzy w jego filmach nie wiedzą o co biega Emanują...
Nietrudno zgadnąć, że tym filmem jest "Szósty zmysł" z rewelacyjnym Osmentem. Reszta filmów pana Nighta jest słabsza; "Niezniszczalny", "Znaki" i "Osada" były raczej dziełami poniżej oczekiwań, nie brakło im wprawdzie klimatu, ale zawiodły niestety scenariusze (a przecież scenar "Sixth sense" był rewelacyjny) - dlatego...
więcejDla dobra widzów powinien już zakończyć karierę reżyserską, i zająć się czymś innym.
Jego filmy są nudne, wyprane z emocji, nieciekawe. Jedynie szósty zmysł dało się jakoś oglądać może gdybym w połowie filmu nie domyślił się zakończenia, to wystawiłbym więcej niż 5/10. Natomiast takie "hity" jak niezniszczalny to już...