Zauważyliście, że w każdej telenoweli, w której gra Maite, ma ona z lekka patologiczną rodzinę?
Weźmy Zbuntowanych- matka jej nie kocha, uwagę poświęca chorej, młodszej córce, ciągle wyżywa się na Lupicie i nie daje jej spokoju.
CCEA- trochę inna sytuacja. Matka ją kocha, ale zmuszona jest ją oddać, w wyniku czego...
Jeżeli już tak bardzo podoba wam się ta beznadziejna aktorka rodem z dennych meksykańskich serialików to trudno - wasza sprawa. Ale żeby tak się ekscytować i podniecać tym, że ktoś jej nie lubi i bronić jej tak jakby to była wasza rodzina czy przyjaciółka to jest naprawdę jakaś patologia... Jedyne co może was...
nie rozumiem prasy dlaczego przypisuje jej romanse z kolegami z planu najpierw z Levy'm teraz z SILLEREM.. bezsensu czy nie moga byc tylko kolegami..choc z Williamem byli by swietna para i Jamsem..mieszaja tylko w jej prywatnym zyciu,ona jest sliczna i dobrze gra swoja role co swiadczy o niej ale zaraz zeby romans..nie...
więcejNie wolno oceniac aktora/aktorki na pierwszy rzut oka!!!!!
Najpierw zobaczcie jak ona gra !!!!
Jest słodka, delikatna, ale potrafi być też jędzą, na dodatek wspaniale gra emocje jak by to wszystko co w scenariuszu działo się naprawde, gra wspaniale niewidomą.....
W CCEA pokazała pierwszy raz swoją duszę, i...