American Nightmare

był kiedyś na mieście billborad, nie wiem co reklamował, ale były na nim wizerunki Elvisa Presleya i Marilyn Monroe, a obok wielki napis American Dream. Jak dla mnie to powinno tam być napisane American Nightmare bo oboje byli postaciami tragicznymi, którym raczej należy współczuć niż się zachwycać ułudą ich blichtru

  • Przychylam się do opinii, ich życie to żaden sen...
    Z tym, że reklama musi przyciągać uwagę i generować zysk a któż bardziej kojarzy się z sukcesem w amerykańskim stylu?
    Mało kto zdaje sobie sprawę czym ten sukces był okupiony...

  • użytkownik usunięty

    no właśnie po to są takie ikony publicznie rozliczające się ze swoim życiem żeby prosty człowiek obserwując uczył się czego nie robić ;) jak dla mnie to jedne z pierwszych ikony dobrego PRu miały ten szósty zmysł - "jak sie dobrze sprzedać" :)

    kiedyś bardzo jej nie lubiłam bo wydawało mi się, że jest super inteligentna i na siłe robiła z siebie idiotke czyli była poniekąd sztuczna ale zmieniłam zdanie tzn rozumiem, że miała ciężko i czasem po prostu nie ma się wyboru aby przetrwać trzeba podejmować czasem trudne decyzje... ale bardzo ją cenię, za jedną rzecz, w której osiągnęła mistrzostwo - nie wstydziła się być KOBIETĄ i zaakceptowała swoją kobiecość w pełni, nie bała się tego okazywać - tego nie da się zagrać ani oszukać, to trzeba już w sobie mieć lub wypracować i myśle, że właśnie dlatego akurat ona stała się symbolem kobiecości chociaż i przed nią i po niej było wiele innych... i za to należy jej sie ogromny szacunek i podziw bo to wbrew pozorom bardzo trudna sztuka do osiągnięcia

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię