Monroe była wybitną aktorką.

Zdecydowana większość jej filmów to najwyzsza półka światowego kina. Takie obrazy jak ,,Pół żartem, pół serio" -dla mnie prawie Oscar , ,,Książę i aktoreczka" ,,Jak poślubić milionera" czy ,,Słomiany wdowiec" ukazały wybitny talent komediowy .,,Niagara", ,,Rzeka bez powrotu", ,, Przystanek autobusowy" to wielka aktorska klasa. No i na koniec wybitna rola w brawurowo zagranym filmie ,,Skłóceni z życiem",, ale ten film miał dwie wybitne postacie oprócz Monroe jeszcze Clark Gable. Tak się złozyło, że dla obojga to był ostatni film w życiu, dlatego jego magia obrosła legendą. W/g mnie zarówno Clark jaki Marilyn zasłużyli bezapelacyjnie w tym filmie na Oscara. Chociaż tutaj wyżej oceniam Monroe.

1
  • Tak, Marilyn Była bardzo zdolna aktorką. W tym miejscu chciałabym od razu odpowiedzieć na ataki, które się pojawią przeciwko takiemu stwierdzeniu. Z uwagi na swoją powierzchowność aktorka często jest oceniana, jako ta ładna i seksowna, co często idzie w parze z tym, że nie jest traktowana poważnie, jako pełnowartościowa aktorka. Nic bardziej błędnego. Uważam, ze to jest bardzo niesprawiedliwe. Oglądałam większość jej filmów i to daje mi prawo obiektywnej oceny. Filmowcy niezbyt często dawali jej szanse zaprezentowania swojego talentu w pełni. Często była obsadzana w roli typu Sugar z "Pół żartem, pół serio", w którym nota bene, była nie powtarzalna. Ale oprócz talentu do kokieterii oraz zmysłowości miała też talent komediowy, np "Książę i aktoreczka", gdzie totalnie zmiotła moim zdaniem Oliviera oraz dramatyczny "Niagara", "Skłóceni z życiem" i moim zdaniem najlepszy "Dont bother to knock". Do tego miała tak niespotykany feeling w śpiewaniu - mimo faktu że jej głoś nie był silny, donośny i wyszlifowany, rodem z Broadway, to uważam, że śpiew był jej mocnym atutem.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię