Ja bym go raczej nazwał statystą i to drugoplanowym. Beznadziejny jest w "Na Wspólnej", wogóle nie umie grać, gra sztucznie i uśmiecha się jakby miał kisiel w majtkach. I proszę was, nie tłumaczcie go, że jest młody i może się bać kamery. Oglądnijcie sobie "Domowy Front" i porównajcie grę tego "Michała" i grę "Deana...
więcej