Od razu ostrzegam, ze ten film/ serial ogladalam baaardzo dawno temu, wiec wiekszosci nie pamietam. FIlm byl kostiumowy, akcja musiala sie dziac jakos w XVIII albo XIX wieku. York jest "gorszym" synem jakiegos bogacza, ma brata. Wyjezdza w dalekie kraje, tam poznajde piratow (?), jeden z nich zostaje jego sluzacym....
Ten facet był w latach 70-tych na drodze do sławy. Kurcze, grał przecież w "Kabarecie"! Od kilkunastu lat gra natomiast czarne charaktery w różnych telewizyjnych shitach lub w badziewiach szybko przenoszonych na dvd (nie można tego nawet nazwać pracą w "indie" - cenię aktorów grających w małych niezależnych...