
Syn aktorów i tyle, na tym 'jedzie'' ten czarnowłosy prymityw. Drugi podobny jemu to Antek Królikowski (ten typ zdolniejszy i przystojniejszy). Zero klasy, zero poważnych ról, poprostu zawodowo i prywatnie zero. Pewnie myśli, że skoro jest przystojny, bo niektóre kobiety tak go odbierają, to myśli ,że zdobędzie uznanie...
więcejM. Krawczyk nie powinien siebie nazywać aktorem. Jest totalnym beztalenciem. Gra bardzo sztucznie, uważa się za wielkiego przystojniaka i ma ryj jakby go walec przejechał. Z tą swoją dupną fryzurką(w nie lepszym serialu Pierwsza Miłość) wygląda jak dziecko specjalnej troski.